happiness-street

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!


Próbujemy otworzyć stare, dawno już zamknięte drzwi tylko nie spodziewamy się, że możemy za nimi nie zastać tego, którego oczekujemy. Tak samo jak nie spodziewamy się tego, że zostały w nich zmienione zamki i nasz klucz do nich nie pasuje. Odchodzimy, rozczarowani. Ale z czasem już łatwiej przejść na drugą stronę ulicy i nie spojrzeć w tamto okno.
















Tagi: yoioti
06.07.2015 o godz. 14:44



















Poległam...
Tagi: dghsfh
11.05.2015 o godz. 23:34
Chyba nie tego oczekiwałeś? Nie tego, że stanę przed Tobą z otwartą duszą. Także nie tego, że w ogóle przyjdę. Nie tego, że zaufam i nie można się będzie z tego wyplątać. Nie tego, że sama wpadnę po uszy w swój własny emocjonalny dół. Nie tego, że będę do tego wracać. Nie tego, że będę tylko milczeć. Nie tego, że nie będę potrafiła spojrzeć na to w inny sposób. Bo w sumie zawsze oczekuję się nie tego co akurat przychodzi.













Poranione zgrzytem tęsknoty palce kurczowo zaciskają się w pięści.




Tagi: sfdhsf
13.04.2015 o godz. 22:42





Tęsknisz czasami?














Tagi: adffss
08.04.2015 o godz. 22:44




Czas wziąć się w garść. Jednak moja garść nie potrafi pomieścić tyle tęsknot.


















Tagi: fgjhkj
02.02.2015 o godz. 19:44





Jeśli zapytasz czy wszystko ze mną w porządku - odpowiem, że zgubiłam gdzieś siebie. Ktoś pochłonął moje zdrowe odruchy człowieczeństwa. Nie szukaj we mnie wsparcia, bo nie potrafię Ci go dać. Trochę rozlatuję się już na oddzielnie egzystencjalne kawałki, trawiące moją nadzieję. Na dzień dobry i na dobranoc coraz bardziej gardzę taką sobą. A przecież potrzebowałam tylko chwili.


Totalnie nie ja.


















Tagi: fhshfhs
24.11.2014 o godz. 21:36



















Tyle
Tagi: dgssgd
11.11.2014 o godz. 21:11



Być maleńkim pośród jesiennej otchłani błahostek. Wyolbrzymiać każdy problem do gigantycznych rozmiarów i w nich tonąć po sam czubek nosa. Czuć, że wszystko dzieje się poza tobą. Poddawać się i tkwić wciąż w tym samym miejscu. Tracić.





























Wszystko jest nie tak...
Tagi: sfagagga
17.10.2014 o godz. 21:21




Nie oczekuj ode mnie rozsądku, kiedy to serce decyduje. W sumie nie oczekuj ode mnie niczego.















Tagi: czvvsggs
18.09.2014 o godz. 22:32








Spokoju ducha, gdzie jesteś? Będe czekać.







Tagi: ?/2
19.08.2014 o godz. 21:32













Odejdź, jeśli nie potrafisz dać całego siebie.






Tagi: ghjjhg
04.08.2014 o godz. 19:52


















Wszystko diabli wzięli. Dziękuje, dobranoc.
Tagi: fhdhfhfd
29.07.2014 o godz. 21:42



Zawsze zdaje się, że jest zbyt późno czy zbyt wcześnie. Że zbyt wiele doświadczenia, albo że zbyt mało. Na pewne rzeczy nie ma odpowiedniej pory ani miejsca. Pewne rzeczy pozostają tymi bez znaczenia.









Tagi: hfgg
28.07.2014 o godz. 22:42


To męczące docierać ciągle do tych samych miejsc i rozbijać głowę o tą samą szybę. Szybę, która dzieli mnie z ludźmi, którym zaufałam. To trochę tak jak iść nieznaną drogą z zamkniętymi oczami i ufać, że nie rozbijesz sobie kolana o napotkaną przeszkodę. Ale cóż poradzić, kiedy nie chcę wątpić w człowieka? Kiedy wierzysz, że nie wszystko o co tak mocno walczyłeś stracone.











Wszystko ostatnio w moim życiu wywraca się do góry nogami. I wszystkie plany legną w gruzach w ciągu jednej minuty.
Tagi: gdhsdd
24.07.2014 o godz. 20:04























Chyba miało być trochę inaczej. Chyba miało być cokolwiek.
Tagi: sdhs
23.07.2014 o godz. 20:07

















Za naiwność i zaufanie dostaję się po dupie. Zawieść się na człowieku po raz kolejny - normalność.
Tagi: gfhdh
25.05.2014 o godz. 23:25








Potrzebuję.
Tagi: fsfag
22.05.2014 o godz. 20:49
Niebezpiecznie blisko.
Tagi: fdhddh
30.04.2014 o godz. 13:50
Chyba się zgubiłam. Właśnie teraz dostrzegam, że zostałam z niczym. Stawiając na to nie sądziłam, że stracę AŻ tyle. Kolejny człowiek, który przeczołgał mnie i przygniótł sobą. Zgubiłam się, tak cholernie się zgubiłam. Czuję jak kolejne fragmenty mojego życia zamykają się przed moim nosem, nie dając mi wrócić. Tak bardzo nie lubię nie czuć najmniejszej możliwości powrotu. Tak bardzo wtedy wątpię. Tak bardzo znikam.














Muszę się stąd wyrwać. 2 dni. TYLKO!
A póki co czekam na weekend. Weekend samotności.
Tagi: gjj
11.03.2014 o godz. 22:48








Tęsknie




Tagi: hlklhvl
05.03.2014 o godz. 20:55